Lubię przyrodę, i dlatego mam dużo zdjęć właśnie przyrody. Nie lubię zdjęć, które mnie przedstawiają. Jako WAGA staram się żyć w harmonii z innymi.Teraz przebywam w domu, dlatego, że nie pracuję zawodowo. To na razie tyle o mnie.***************************
http://zdjecia.nurka.pl/images/fotoo.pl-zdjecia-files-2010-04-4e82a3b1.gif*************************************
http://zdjecia.nurka.pl/images/i47.tinypic.com-2f06lux.jpg**********************************************
http://zdjecia.nurka.pl/images/fotoo.pl-zdjecia-files-2010-03-9e90c912.gif*************************************
http://id.joe.pl/sub_images/pictures/d603e15e94b31515a6328c082efe613d_th2.gif****************Przeglądał
Przeglądał się anioł w stawie, ujrzał w wodzie swą urodę
Chciał zapomnieć choć na chwilę. że niebieskim jest posłańcem
chciał ukochać złote pola, czystą wodę pić ze żródła
boso biegać po murawie, zdobić włosy polnym kwieciem
I zatańczył z wiatrem szumnie i zapomniał że nie może
tak wirować nad polami, że go woła chór anielski
i prowadzą go obłoki ponad ziemią tam
gdzie rajskie śpią ogrody.************************
http://th.interia.pl/10,bb8b64a4d3663868/36.gif**************************
http://th.interia.pl/10,bb8b64a4d3663868/18.gif---------------------------------------------------------------------Kiedy ma 5 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi księżniczkę.
Kiedy ma 10 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi Kopciuszka
Kiedy ma 15 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi obrzydliwą siostrę przyrodnią Kopciuszka "Mamo, przecież tak nie mogę pójść do szkoły!"
Kiedy ma 20 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka". Ale wychodzi z domu.
Kiedy ma 30 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale uważa że teraz nie ma czasu, żeby się o to troszczyć i mimo wszystko wychodzi z domu.
Kiedy ma 40 lat:
Ogląda się w lustrze i widzi się "za gruba, za chuda, za niska, za wysoka, włosy za bardzo kręcone albo za proste", ale mówi, że jest przynajmniej czysta i mimo wszystko wychodzi z domu.
Kiedy ma 50 lat:
Ogląda się w lustrze i mówi: "Jestem sobą" i idzie wszędzie.
Kiedy ma 60 lat:
Patrzy na siebie i wspomina wszystkich ludzi, którzy już nie mogą na siebie spoglądać w lustrze. Wychodzi z domu i zdobywa świat.
Kiedy ma 70 lat:
Patrzy na siebie i widzi mądrość, radość i umiejętności. Wychodzi z domu i cieszy się życiem.
Kiedy ma 80 lat:
Nie troszczy się o patrzenie w lustro. Po prostu zakłada liliowy kapelusz i wychodzi z domu, żeby czerpać radość i przyjemność ze świata.